Buduj Siłę wewnętrzną !
Już na przełomie XIX i XX w. Walter Cannon, psycholog z Harvardu, opisał serię biochemicznych zmian organizmu, które zachodzą w odpowiedzi na zagrożenie. Reakcję tę nazwał: WALKĄ lub UCIECZKĄ.
Każda sytuacja trudna, zaskakująca, nowa, może stanowić dla nas źródło stresu, który tak naprawdę jest jedynie adaptacją do nowych bodźców, skłania nas do podjęcia zaradczych zachowań, a to co się dzieje z naszym organizmem, służy przywróceniu stanu równowagi (homeostazy).

Każdy z nas reaguje inaczej na tę samą sytuację, jedni z nas z łatwością idą dalej, są aktywni, u innych napięcie może powodować wycofanie. To widać na portalach społecznościowych, część osób nagle zwiększyła swoje działania, są bardziej widoczni, nawet „ głośni”, w taki sposób przywracają sobie spokój i równowagę, przez ekspansję. Są i tacy, którzy wycofali swoje działania, skierowali się do wewnątrz, by odbudować siebie, zregenerować, odpocząć…to oczywiście skrajne zachowania, a jakie Ty reprezentujesz?

Ważne, żebyś wiedział(a) jaka strategia jest Ci bliska w obecnej sytuacji….
Pamiętajmy, że nasze emocje będą się zmieniać, a co za tym idzie nasze zachowania:

I Faza mobilizacji w stresie – emocje rosną, co wpływa biochemicznie na pobudzenie całego organizmu, działamy, ćwiczymy, robimy porządki, stajemy się bardziej dynamiczni i bardziej sprawni, w tym okresie większość z nas aktywnie działa, pracuje lub wyżywa się w domowych obowiązkach.

II Faza adaptacji (stadium odporności) – sytuacja stresowa się wydłuża, organizm dąży do wytworzenia odporności na szkodliwy czynnik, fizjologia powraca do normy, bardziej kontrolujemy ekspresję, zachowujemy się adekwatnie do sytuacji, czyli pracujemy ale też odpoczywamy, nie nakręcamy się, tym, co płynie ze świata…

III Faza destrukcji (wyczerpania) – a co jeśli sytuacja stresowa trwa nadal? Przedłuża się..i nie znamy jej końca? A nasze Emocje rosną na skutek zbyt intensywnego i długiego oddziaływania czynnika szkodliwego? Więcej w nas lęku, smutku, złości, żalu…. nasze działania stają się destruktywne, zaczynamy szkodzić sami sobie, np. objadając się nadmiernie, pijąc alkohol, zażywając masę leków, zwłaszcza przeciwbólowych i nasennych, ćwiczymy nadmiarowo, nasze decyzje stają się impulsywne i nieracjonalne, tracimy zdolność do samokontroli, a czasem do działania. Gdy stan taki się przedłuża dochodzi do wyczerpania organizmu, czego konsekwencją są zaburzenia psychosomatyczne spowodowane niską odpornością psychoimmunologiczną.

WYZWANIE NR 2

UWAŻNOŚĆ (umiejętność obserwacji objawów z ciała, myśli i emocji, zachowań, sprawności intelektualnej) Bądź świadom w każdej chwili, co się z Tobą dzieje, nazywaj to !!!

Każdego dnia obserwuj Ciało: bóle, napięcia, miejsca w których występują, może zimne ręce, nudności, ciężkość w klatce piersiowej, szczękościsk, dreszcze, wysypka, itp.

Każdego dnia obserwuj swoje Emocje i Myśli: lęk, nieufność, drażliwość, „gonitwa” myśli, poczucie bezsilności i braku kontroli nad działaniami, pesymizm, uczucie zmęczenia, itp.

Każdego dnia przyjrzyj się swoim Zachowaniom: wybuchy płaczu, stosowanie używek, problemy ze snem, prowokowanie konfliktów, objadanie się, itp.

Każdego Dnia obserwuj, czy zdarzają się Tobie częste pomyłki, pustka w głowie, trudności z koncentracją, osłabienie pamięci, obniżenie tempa i efektywności pracy intelektualnej, itp.

Przyjrzyj się każdemu kawałkowi swojego ciała, co dzieje się, jak oddychasz- głęboko czy płytko ? Gdzie są napięcia, zastanów się, czym mogą być spowodowane, rozpoznaj przyczyny, zwracaj uwagę w ciągu dnia na chwile, które szczególnie Ciebie emocjonują, jak reaguje wtedy Twoje ciało? Tylko nie mów na przykład: „wiem doskonale, co mnie stresuje, to ta sytuacja z wirusem”, tylko spróbuj sobie odpowiedzieć, co konkretnie w tej sytuacji Ciebie stresuje, może straty finansowe, może zbyt bliski kontakt z rodziną 24 godziny na dobę?

Ze szczegółową Mapą Stresorów, łatwiej Ci będzie nad nimi zapanować, bo kiedy będziesz się do nich zbliżać, weźmiesz głęboki oddech, policzysz do 10 , rozluźnisz mięśnie i łatwiej zniesiesz to odczucie.

Czym szybciej nauczysz się rozpoznawać niepokojące objawy, nazywać je, rozumieć przyczynę, tym sprawniej zastosujesz odpowiednią metodę odstresowania się.